Rekordowe 438 mln pasażerów w polskiej kolei – rząd ogłasza największy plan modernizacji w historii
Rekordowe inwestycje i plany na dekady
Polska kolej ma za sobą najlepszy rok od 30 lat – w 2025 r. z jej usług skorzystało 438 mln pasażerów, czyli o 7,7% więcej niż rok wcześniej. Ten wynik to efekt intensywnych prac modernizacyjnych i przywracania połączeń, które przez lata były zawieszane. Rząd nie zamierza jednak zwalniać tempa – ogłoszono właśnie największy w historii program rozbudowy infrastruktury kolejowej, który ma objąć cały kraj, w tym województwo podlaskie.
Premier Donald Tusk podczas wydarzenia poświęconego przyszłości kolei podkreślił, że celem jest stworzenie najbardziej nowoczesnej sieci na kontynencie. Już teraz na rozwój przeznaczono 100 mld zł, które pójdą na budowę nowych stacji, modernizację istniejących linii oraz cyfryzację systemów sterowania ruchem. Plan zakłada, że do 2050 r. w Polsce powstanie 4,7 tys. km zupełnie nowych tras, w tym 2,7 tys. km linii Kolei Dużych Prędkości.
„Budujemy najbardziej nowoczesną sieć kolejową na kontynencie. W ciągu ostatnich dwóch i pół roku uruchomiliśmy nowe połączenia i przystanki kolejowe oraz wyremontowaliśmy istniejące”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Dodatkowo zmodernizowanych zostanie 5,6 tys. km już istniejących torów. Skala tych prac jest dwukrotnie większa niż zakładały plany poprzedniego rządu. Dla pasażerów oznacza to szybsze, wygodniejsze i częstsze przejazdy – zarówno między największymi miastami, jak i do mniejszych miejscowości.
Kolej dużych prędkości – rewolucja w podróżowaniu
Sercem nowego programu są superszybkie pociągi, które będą mogły rozpędzać się do 350 km/h. To poziom porównywalny z japońskim Shinkansenem czy chińskimi kolejami magnetycznymi. Dzięki temu czas przejazdu między stolicą a głównymi ośrodkami regionalnymi skróci się radykalnie. Premier mówi o projekcie „Polska 100 minut” – podróż z Warszawy do największych miast, takich jak Kraków, Wrocław czy Gdańsk, ma trwać około 100 minut. Z kolei koncepcja „Polska w 3 godziny” zakłada, że przejechanie całego kraju z północy na południe będzie możliwe w trzy godziny.
Wicepremier i minister infrastruktury Dariusz Klimczak zaznaczył, że środki są już zabezpieczone, a prace projektowe ruszą w najbliższych miesiącach. „Rozwój nowoczesnej kolei jest jednym z najważniejszych priorytetów rządu” – powiedział. Wskazał też, że w 2026 r. liczba pasażerów ma wzrosnąć do 470 mln, a w 2027 r. przekroczyć 500 mln. To oznacza, że już za kilka lat kolej może stać się najchętniej wybieranym środkiem transportu w kraju.
„Kiedy zakończymy realizację wielkiego projektu Zintegrowanej Sieci Kolejowej, w ciągu roku powinniśmy przewozić w Polsce blisko 800 mln pasażerów. Już dziś nasza kolej przewozi niemal tyle osób, ilu mieszkańców liczy cała Unia Europejska”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
- 438 mln pasażerów w 2025 r. – wzrost o 7,7% rok do roku
- 4,7 tys. km nowych linii kolejowych, w tym 2,7 tys. km Kolei Dużych Prędkości (350 km/h)
- 5,6 tys. km linii zmodernizowanych, 100 mld zł przeznaczonych na infrastrukturę
- W 2026 r. prognozowane 470 mln pasażerów, w 2027 r. – 500 mln, docelowo 800 mln rocznie
- Przywrócenie połączeń do Polic, Sokołowa Podlaskiego, Połańca, Stronia Śląskiego i bezpośrednie połączenie z Warszawą dla Łomży (wszystkie do końca 2027 r.)
Co to oznacza dla Białegostoku i Podlasia?
Mieszkańcy Białegostoku od lat czekają na realną poprawę w dostępie do szybkiej kolei. Obecnie podróż pociągiem do Warszawy trwa około 2,5 godziny, ale częste opóźnienia i ograniczona liczba połączeń wciąż zniechęcają część podróżnych. W ramach ogólnopolskiego planu modernizacji, województwo podlaskie ma zyskać nowe trasy w ciągu najbliższych kilkunastu lat. Przede wszystkim chodzi o przedłużenie linii Kolei Dużych Prędkości w kierunku wschodnim, co mogłoby skrócić czas przejazdu ze stolicy do Białegostoku do około godziny.
Ponadto, rządowy program „Polska w 3 godziny” zakłada, że z Białegostoku do Gdańska, Krakowa czy Poznania będzie można dojechać w czasie poniżej trzech godzin. To ogromna zmiana dla regionu, który dziś często bywa pomijany przy planowaniu strategicznych inwestycji. Lokalni przedsiębiorcy i studenci zyskają łatwiejszy dostęp do rynków pracy i uczelni w całym kraju. Dla branży turystycznej oznacza to większy napływ gości chcących odwiedzić Białystok, Puszczę Białowieską czy Suwalszczyznę.
Nie bez znaczenia są też plany przywracania połączeń do miejscowości, które straciły je w poprzednich dekadach. Choć Łomża, Sokołów Podlaski czy Stronie Śląskie leżą poza Podlaskiem, podobne analizy prowadzone są dla takich miast jak Grajewo, Augustów czy Hajnówka. Rząd zapowiada, że docelowo każdy powiat w Polsce zostanie włączony do sieci połączeń dalekobieżnych. Dla powiatu białostockiego oznacza to nie tylko modernizację stacji, ale też nowe przystanki w mniejszych miejscowościach, takich jak Wasilków, Choroszcz czy Łapy.
Przywracanie połączeń – powrót pociągów do małych miast
Od czasu objęcia władzy przez obecny rząd, PKP Intercity zwiększyło liczbę codziennych połączeń o 130 i przewozi o 30% więcej pasażerów. To efekt polityki przywracania zlikwidowanych w przeszłości tras. Do końca 2027 r. pociągi wrócą m.in. do Polic (woj. zachodniopomorskie), Sokołowa Podlaskiego, Połańca i Stronia Śląskiego. Bezpośrednie połączenie z Warszawą zyska także Łomża – miasto, które przez lata było odcięte od stołecznej sieci kolejowej.
Dla mieszkańców regionu podlaskiego te przykłady są nadzieją na podobne decyzje dotyczące lokalnych linii. Wspomniana Łomża leży zaledwie 80 km od Białegostoku, a jej mieszkańcy często podróżują do stolicy województwa. Bezpośrednia linia kolejowa między oboma miastami mogłaby znacząco odciążyć drogę krajową nr 8 i przyspieszyć rozwój gospodarczy północnej części Podlasia. Ministerstwo Infrastruktury zapowiada, że analizy dotyczące kolejnych odcinków są prowadzone na bieżąco, a priorytetem jest objęcie zasięgiem kolei każdego powiatu.
Obecnie PKP Intercity realizuje o 130 połączeń dziennie więcej niż dwa lata temu, a w samej tylko 2025 r. przybyło 100 mln nowych pasażerów w porównaniu z 2022 r. Te liczby pokazują, że Polacy chętnie wracają do pociągów – pod warunkiem, że są one punktualne, wygodne i dostępne. Nowy plan inwestycyjny ma sprawić, że tak będzie w każdym zakątku kraju, a Białystok stanie się ważnym węzłem na mapie europejskich połączeń kolejowych.
„Od kiedy przejęliśmy władzę, PKP Intercity zwiększyło liczbę realizowanych codziennie połączeń o 130 oraz przewozi o 30% więcej pasażerów”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Wszystkie te działania składają się na wizję, w której podróż koleją staje się nie tylko ekologiczną alternatywą dla samochodu, ale przede wszystkim najwygodniejszym i najszybszym sposobem przemieszczania się po Polsce. Mieszkańcy Białegostoku i całego województwa podlaskiego powinni wkrótce odczuć te zmiany na własnej skórze – zarówno dzięki nowym połączeniom, jak i skróconym czasom przejazdu.