38-latek z Białegostoku z zarzutem pozbawienia wolności i pobić partnerki. Grozi mu 25 lat więzienia
Nawet 25 lat więzienia grozi 38-letniemu mężczyźnie zatrzymanemu w szpitalu w Białymstoku. Mężczyzna jest podejrzany o wielokrotne pobicie partnerki i przetrzymywanie jej siłą w mieszkaniu. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące.
- 38-latek usłyszał zarzut bezprawnego pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem, połączony z groźbami i średnim uszczerbkiem na zdrowiu.
- Mężczyzna został zatrzymany w szpitalu, gdzie zaatakował partnerkę po raz kolejny.
- Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na 3 miesiące.
- Za to przestępstwo grozi mu kara do 25 lat pozbawienia wolności.
Zatrzymanie w szpitalu po kolejnym ataku
Do zatrzymania doszło w jednym ze szpitali w Białymstoku. 38-letni białostoczanin przyszedł na oddział, gdzie przebywała jego partnerka, i wszczął awanturę. Był nietrzeźwy i agresywny. Jak ustalili policjanci, to była kontynuacja jego agresji sprzed dwóch dni.
Kobieta trafiła do szpitala po tym, jak udało jej się uciec z mieszkania, w którym była przetrzymywana. Mężczyzna odnalazł ją na oddziale i ponownie zaatakował. Wtedy interweniowała policja.
Przetrzymywana od wieczora do rana
Pokrzywdzona zeznała, że podczas spotkania z partnerem w mieszkaniu znajomego mężczyzna wielokrotnie bił ją po twarzy i szarpał za włosy. Gdy próbowała uciec, uniemożliwiał jej wyjście. Kobieta była przetrzymywana w mieszkaniu do rana.
Wykorzystując chwilę nieuwagi, udało jej się uciec z bloku. Trafiła do szpitala, gdzie później odnalazł ją 38-latek.
Zarzuty i decyzja sądu
Prokurator nadzorujący sprawę przedstawił mężczyźnie zarzut bezprawnego pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem, połączony z groźbami i średnim uszczerbkiem na zdrowiu. Wystąpił też do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie.
Sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec 38-latka 3-miesięczny areszt. Za to przestępstwo grozi mu kara do 25 lat pozbawienia wolności.
Co to oznacza dla mieszkańców
Sprawa pokazuje, że przemoc domowa jest traktowana poważnie przez wymiar sprawiedliwości. Mężczyzna został odizolowany, co daje bezpieczeństwo pokrzywdzonej. Mieszkańcy, którzy doświadczają podobnej przemocy, mogą liczyć na szybką reakcję policji i prokuratury.
Informacje przekazała Komenda Wojewódzka Policji w Białymstoku.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!