Groził śmiercią sąsiadce i policjantom. 36-latek z zarzutami
36-latek z Wasilkowa usłyszał 2 zarzuty za groźby pod adresem sąsiadki i policjantów. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy z białostockiej patrolówki i trafił do policyjnej celi.
- Mężczyzna groził śmiercią sąsiadce, a później interweniującym policjantom.
- Próbował opluć funkcjonariusza, gdy miał już założone kajdanki.
- Usłyszał zarzut gróźb karalnych w warunkach recydywy oraz znieważenia funkcjonariuszy.
- Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, która może być zwiększona o połowę.
Zaczęło się od groźby pod adresem sąsiadki
Policjanci zostali wezwani do Wasilkowa, gdzie nietrzeźwy sąsiad wszedł na posesję kobiety bez jej zgody. Gdy zwróciła mu uwagę, zaczął ją wyzywać i grozić, że ją zabije. Kobieta wezwała patrol, a mężczyzna uciekł na swoją posesję.
Z kroniki policyjnej: 14-latek uciekał przed policjantami pojazdem niedopuszczonym do ruchu i nie miał uprawnień →
Agresja wobec policjantów
Na miejscu policjanci zastali 36-latka przed domem. Mężczyzna próbował wprowadzić ich w błąd co do swojej tożsamości, ale bez skutku. Był agresywny, nie wykonywał poleceń. Gdy założono mu kajdanki, próbował opluć jednego z funkcjonariuszy. Zaczął też wyzywać mundurowych i grozić im śmiercią oraz członkom ich rodzin.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!